„Sulejówek –wrzesień 1939” – 15.09.2019

15 września 1939 roku, niemieccy żołnierze w odwecie za zastrzelenie jednego z dowódców Wehrmachtu , dokonali krwawej pacyfikacji wsi Cechówka, mordując ok. 100 mieszkańców i uchodźców. Z okazji 80 –tej rocznicy tych krwawych wydarzeń, organizacje kombatanckie, władze samorządowe Sulejówka oraz Miejski Dom Kultury w Sulejówku, zorganizowały inscenizację historyczną upamiętniające wszystkie ofiary tej wojny. Będąc uczestnikami tego widowiska, przedstawiamy krótką fotorelację z tej rekonstrukcji.

Foto: www.sulejowek.pl

 

„Wieś pali się, łuny rozświetlają pole walki”…. Olszewo

Tymi słowami opisuje nocny bój pod Olszewem uczestnik tych walk – kapral Czesław Anuszkiewicz. Suwalska Brygada Kawalerii maszerowała spod Hodyszewa w kierunku Olszewa. Do północy, mimo trudnych warunków terenowych marsz odbywał się bez przeszkód. Na wschodnim skraju wsi Olszewo natknęła się na placówkę nieprzyjaciela ubezpieczającego postój nocny silnego oddziału pancerno-motorowego, który rozlokowany był tuż za wsią Żołnierze polscy rozpoczęli atak zaskakując Niemców, którzy początkowo bronili się nieskutecznie. Po opanowaniu paniki, jaka wdarła się w szeregi Wehrmachtu, Niemcy przystąpili do obrony przy użyciu czołgów i samochodów pancernych. Natarcie polskich szwadronów zostało zatrzymane. Straty po obu stronach były znaczne. Według źródeł archiwalnych Niemcy ponieśli duże straty w sprzęcie(kilkadziesiąt pojazdów). Zginęło około stu ich żołnierzy i oficerów. Po stronie polskiej poległo ponad 50 żołnierzy i oficerów, a ponad stu było rannych. Za poniesione w walce straty Niemcy spacyfikowali wieś. Palili zabudowania, dobijali rannych żołnierzy polskich, rozstrzeliwali wziętych do niewoli jeńców. W Olszewie, oprócz poległych w boju żołnierzy Suwalskiej Brygady Kawalerii, zginęły również 53 osoby cywilne, 30 jeńców( w tym 5 rannych).Pacyfikacja wsi Olszewo był to jeden z pierwszych przypadków zbrodni Wermachtu w II wojnie światowej.
W 80 rocznicę tych wydarzeń, wieczorem 14 września 2019 roku zorganizowano w tak rzadko spotykanej scenerii nocnej, widowisko historyczne upamiętniające te dramatyczne chwile. Inscenizacja z bogatą pirotechniką , obfitującą w wymowne efekty świetlne oraz wysoki kunszt rekonstruktorski i aktorski wykonawców, spowodowała że była to jedna z tych imprez która długo będzie wspominana nie tylko przez licznie zgromadzoną publiczność ale i przez samych uczestników tego widowiska. Poruszając się sprzętem pancernym WH , grupa nasza tym razem wystąpiła po tej „złej stronie mocy”. Rola jaką przyszło nam odegrać w tej rekonstrukcji , nie pozbawiła nas chwili refleksji nad okrutnym losem poległych i pomordowanych tam Polaków.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation

foto : GRH im. Brygady Kawalerii „Plis”

BÓJ POD ŁĘTOWNICĄ I ANDRZEJEWEM – 14.09.2019

W wyniku działań Wehrmachtu 12 września 1939 roku, 18 Dywizja Piechoty pułkownika Kosseckiego została zmuszona przez nieprzyjaciela do stoczenia ostatniego samotnego boju, którego stawką było wyjście z okrążenia lub zagłada tej wielkiej jednostki. Wobec zagrożenia kierunku odejścia dywizji przez Andrzejewo na Nur, płk S. Kossecki zdecydował natychmiast uderzyć na Andrzejewo, zanim Niemcy umocnią tam swoją pozycję. Około godz. 09.00 zebrał w Łętownicy oddział w sile około batalionu z ochotników 71. pp i Batalionu Obrony Narodowej i osobiście w pierwszej linii poprowadził ich do natarcia, żądając jednocześnie wsparcia ogniowego od artylerii. Piechota posuwała się pod silnym ogniem ciężkiej broni maszynowej i moździerzy na południe od Łętownicy, wspierana ogniem naszej artylerii, ale po osiągnięciu stoku wzniesienia na północ od Andrzejewa, trafiła na kontratak nieprzyjaciela wsparty silniejszym niż dotychczas ogniem moździerzy i artylerii. W wyniku kontrataku nieprzyjaciela płk S. Kossecki padł ciężko ranny od serii ckm, wydał jednak rozkaz, że dowództwo ma przejąć płk A. Hertel, a dywizja nie może się poddać. Resztki oddziału wycofały się na skraj Łętownicy. Płk Hertel po objęci dowództwa, zdecydował ponownie uderzyć na Andrzejewo wszystkimi siłami piechoty wspartymi artylerią. Pod osłoną ognia dostępnej artylerii chciał obejść lewym skrzydłem Andrzejewo w kierunku na Nur, ale silny kontratak niemiecki z obu stron Andrzejewa zatrzymał polskie natarcie. Niemcy wprowadzili do walki nowe oddziały i zmasowanym ogniem artylerii zatrzymali nasze oddziały, które z powodu kompletnego wyczerpania sił i braku amunicji nie były już w stanie poderwać się do kolejnego ataku. Walki zakończyły się około 23.00. Dowodzący 18 –tą DP płk A. Hertel poległ. W wyniku rozkazu do samorzutnego przebijania się, z kotła wydostały się resztki z poszczególnych pododdziałów dywizji ( łącznie ponad 1000 żołnierzy ), a wielu żołnierzy przebijało się pojedynczo.
18 Dywizja Piechoty skierowana została o dwa dni za późno do odwrotu, w sytuacji gdy już miała odcięte drogi odejścia. Walczyła i ginęła samotnie na tyłach niemieckiego frontu. W Łętownicy pozostało około 3000 ciężko rannych i chorych na wozach, w domach i na punkcie opatrunkowym.
W rejonie zgrupowania dywizji nie pozostał ani jeden oddział zdolny do walki.
O godz. 5.00 13 września dowódca 18. pal ppłk Witold Sztark, jako najstarszy z pozostałych oficerów, uważając że wszystkie środki walki zostały wyczerpane, wysłał parlamentariuszy. O godz. 7.00 nastąpiła kapitulacja resztek 18. DP
Tego samego dnia rankiem w dużej stodole w Łętownicy został zakopany sztandar 71.pp.

Tak opisane dzieje Bitwy pod Łętownicą i Andrzejewem, były inspiracją dla Stowarzyszenia Historycznego im. 71 Pułku Piechoty do zorganizowania w miejscowości Łętownica inscenizacji historycznej przedstawiającej te dramatyczne chwile sprzed 80 laty. 14 września 2019 roku kilkudziesięciu rekonstruktorów z rejonu Podlasia i Mazur, spróbowało odtworzyć fragmenty tych krwawych dziejów. Również i my uczestniczyliśmy w tym historycznym widowisku.

Hołd poległym – Pruszanka Stara -13.09.2019

Na rozdrożu pod lasem w Pruszance Starej jest symboliczna mogiła poległych kawalerzystów z 9 Pułku Strzelców Konnych i kanonierów z 14 Dywizjonu Artylerii Konnej. To tam tuż po bitwie pod Domanowem pochowano naszych strzelców konnych , którzy usiłowali się wyrwać atakującym ich Niemcom. Jedynie dzięki baterii dowodzonej przez kpt. Bronisława Przyłuskiego z 14. Dywizjonu Artylerii Konnej, która zniszczyła 3 niemieckie czołgi, udało się uratować pułk przed całkowitą zagładą. W 80 rocznicę tych wydarzeń , okoliczni mieszkańcy, władze samorządowe , duchowni, żołnierze Wojska Polskiego oraz rekonstruktorzy z GRH im. Brygady Kawalerii ”Plis” i GRH 9 PSK , uczcili pamięć pochowanym tam bohaterom. Odczytano również Apel Pamięci poległym w obronie ukochanej Ojczyzny żołnierzom września oraz bestialsko zastrzelonym cywilom z Pruszanki Starej.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation

Bitwa pod Domanowem – 80 rocznica – 13.09.2019

13 września 1939 roku w okolicach wsi Domanowo doszło do największej bitwy stoczonej przez żołnierzy 9 PSK z doborowymi oddziałami niemieckimi. Rozpoczęła się ona o godz. 9 natarciem Niemców od strony Brańska. Godzinę później nastąpił kolejny atak od strony Wysokiego Mazowieckiego. Niemcom nie udało się przełamać polskiej obrony, więc o godz. 11 rozpoczyna się kolejny atak, tym razem wsparty ogniem artyleryjskim. Pomiędzy godz. 12 a 15 polscy żołnierze odpierają kolejne niemieckie ataki. Dopiero dwa jednoczesne ataki Niemców po godz. 15 zdecydowały o wyniku bitwy. Jedynie dzięki baterii dowodzonej przez kpt. Bronisława Przyłuskiego z 14. Dywizjonu Artylerii Konnej, która zniszczyła 3 niemieckie czołgi, udało się uratować pułk przed całkowitą zagładą. Wieczorem oszacowano straty. W bitwie pod Domanowem zginęło około 140 żołnierzy i oficerów. Z powodu strat zreorganizowano pułk. Z czterech szwadronów utworzono trzy. W bitwie pod Domanowem zginął między innymi por. Izydor Kołakowski, dowódca szwadronu. Jego imię nosi miejscowa szkoła podstawowa.
I właśnie w tej szkole 13 września 2016 roku delegacja naszej GRH miała zaszczyt uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających tamte pełne bohaterstwa dni. Uroczystości te poprzedziła Msza Święta odprawiona w kościele parafialnym a na miejscowym cmentarzu złożono hołd pochowanym tam poległym żołnierzom 9 PSK. Dzięki organizatorom mieliśmy szansę, by po raz kolejny z zadumą pochylić czoła przed bohaterami, dzięki którym możemy dziś z dumą być tymi, którymi jesteśmy.
Cześć ich pamięci!

75 rocznica bitwy 9 Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej z Niemcami w rejonie Osowe Grzędy – 8 września 2019r.

Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Rajgrodzie. Dalsza część obchodów miała miejsce przed pomnikiem poległych i zamordowanych na Grzędach, na terenach Biebrzańskiego Parku Narodowego. Właśnie niedaleko tego miejsca, 75 lat temu okrążone oddziały partyzanckie 9 Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej z Grajewa stoczyły swoją ostatnią krwawą bitwę w okupowanej Polsce. Oddano cześć bohaterskim żołnierzom walczącym z niemieckim okupantem . Wysłuchano wystąpień zaproszonych gości, zabrzmiał apel pamięci a Kompania Honorowa oddała salwę honorową. Uroczystości zaszczycili swoją obecnością członkowie rodzin poległych żołnierzy AK , przedstawiciele organizacji kombatanckich, władz samorządowych, służb mundurowych, żołnierze Wojska Polskiego, posłowie, leśnicy, harcerze oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. Pod obeliskiem złożono wiązanki kwiatów i pamiątkowe znicze.
Jako spadkobierców tradycji partyzanckich 9 PSK AK , również i my uczciliśmy pamięć naszych bohaterów.

„Operacja Ostra Brama” – 75 lat później – Gierłoż -13.08.2019

Kolejny rok z rzędu, tereny po byłej kwaterze Hitlera w Gierłoży, były świadkiem wydarzeń historycznych sprzed 75 lat. Tym razem wraz z Grupą Historyczną Ostprussen, GH Guttstadt, SRH Barbarossa, Grupą Historyczną Ludności Cywilnej z Mławy, Wilczy Sztabą, Demony ognia, Apogeum Film Pojazdy Zabytkowe oraz COBI , podjęliśmy się próby zrekonstruowania wydarzeń z 1944 roku, przez historyków wojskowości polskiej nazywanych „Operacją Ostra Brama”.
Wcielając się w żołnierzy zgrupowania Armii Krajowej Okręgu Wileńskiego i Nowogrodzkiego, zaprezentowaliśmy tłumnie zgromadzonej publiczności , trzy rekonstrukcje wydarzeń z lipca 1944 roku , przedstawiające walki partyzanckie w ramach akcji „Burza” , zadaniem których była próby odbicia Wilna z rąk niemieckich. Niestety próby te powiodły się dopiero przy współdziałaniu z Armią Czerwoną, która po pokonaniu żołnierzy Wehrmachtu, wycelowała swe karabiny w stronę polskich partyzantów, przyczyniając się do tego, że wielu z nich już nigdy nie wróciło do swoich rodzinnych domów.
Serdecznie dziękujemy dyrekcji Nadleśnictwa Srokowo za zaproszenie na tak dobrze zorganizowane wydarzenie. Koleżankom i kolegom z którymi mogliśmy wspólnie zaprezentować swój rekonstruktorski kunszt, dziękujemy za niezapomniane wrażenia w tak klimatycznym i niecodziennych miejscu .Żywimy nadzieję ,że zobaczymy się za rok.

Lipsk – pamiętajmy o ofiarach hitlerowskiego terroru -13.07.2019

W sobotę 13 lipca Grupa Rekonstrukcji Historycznej 9 PSK miała zaszczyt koordynować organizację rekonstrukcji historycznej w Lipsku n/Biebrzą. Miała ona na celu odtworzenie wydarzeń z czerwca i lipca 1943 r., w wyniku których zostało aresztowanych, a następnie rozstrzelanych przez niemieckich okupantów 66 osób. Siedemdziesiąta szósta rocznica tragedii w Naumowiczach – gdzie stracono mieszkańców Lipska i okolic, zbiega się z dwudziestą rocznicą beatyfikacji Marianny Biernackiej, która podczas masowych aresztowań – oddała życie za swoją ciężarną synową. Scenariusz inscenizacji oparty był na przekazach historycznych i spisanych wspomnieniach mieszkańców Lipska a także na relacjach żyjących jeszcze, naocznych świadków.
W inscenizacji wzięło udział ok. 50 rekonstruktorów. Byli to członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej 9 Pułku Strzelców Konnych z Grajewa, Stowarzyszenia Historycznego im. 71 Pułku Piechoty, Kurpiowskiej Grupy Historycznej „Ostoja”, Grupa Rekonstrukcji Filmowej Bemowo, Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Marienburg 152 oraz liczna grupa mieszkańców Lipska. Byli oni często potomkami ofiar z 1943 r., i to właśnie dzięki ich udziałowi i zaangażowaniu inscenizacja nabrała szczególnie emocjonującego i wyjątkowego charakteru autentyczności.
Niech podsumowanie atmosfery, która towarzyszyła rekonstrukcji będą słowa jednego z jej uczestników: – „To niezwykle poruszająca historia. Ogrom emocji, jakie towarzyszyły nam wszystkim począwszy od czytania wspomnień po odgrywane scen, przenieśliśmy na obserwatorów inscenizacji. My płakaliśmy i oni także. […] To było niezwykle wzruszające.”
Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w realizację tego projektu, a szczególnie mieszkańcom Lipska oraz pracownikom Miejsko-Gminnego Ośrodek Kultury w Lipsku, gdyż to właśnie oni byli pomysłodawcami uczczenia w ten wyjątkowy sposób wydarzeń sprzed 76 lat. Rekonstrukcji została zrealizowana w ramach projektu „Mała Ojczyzna – Wielka Niepodległa”, dofinansowanego ze środków Programu Dotacyjnego „Niepodległa” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

GRH 9 PSK pamięta …

W związku z obchodzonym 15 sierpnia Świętem Wojska Polskiego, członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej 9 PSK postanowili w tym roku uprzątnąć i odświeżyć groby żołnierzy polskich zlokalizowane na grajewskim cmentarzu parafialnym. W ramach przeprowadzonej akcji „zaopiekowaliśmy” się sześcioma grobami: dwoma żołnierzy poległych we IX 1939 r., dwoma strażników granicznych i celników poległych w okresie II RP, grobem rozstrzelanych w 1918 r. członków Polskiej Organizacji Wojskowej oraz grobem oficera 9 PSK por. Strzelbickiego. Podjęte przez nas działania były też okazją do chwili zadumy i refleksji oraz przywrócenia pamięci o tych, którzy złożyli najwyższą ofiarę w obronie naszej ojczyzny.

„Szlakiem bojowym 9 PSK AK”– Osowe Grzędy – 17/18.07.2019

W uroczych klimatach Biebrzańskiego Parku Narodowego, żołnierze 2 batalionu 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej oraz członkowie Towarzystwa Przyjaciół 9 Pułku Strzelców Konnych z Grajewa, odbyli rajd pieszy partyzanckim szlakiem bojowym 9 Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej. Rajd rozpoczął się od spotkania integracyjnego członków GRH 9 PSK z żołnierzami 2 Batalionu Zmechanizowanego, który to kultywuje tradycje 9 Pułku Strzelców Konnych z Grajewa. Kolejnym etapem była wyprawa na Osowy Grąd – miejsca stacjonowania oddziałów partyzanckich 9 PSK AK oraz na teren bitwy jaką stoczyli żołnierze Armii Krajowej w ramach „Akcji Burza” w dniach 8-9 września 1944 roku. W ten sposób członkowie wyprawy uczcili pamięć bohaterskich żołnierzy z których część po morderczej walce wydostała się z okrążenia i przeszła na drugą stronę frontu. Niestety ale niektórzy z nich zostali na bagnach biebrzańskich po wieki.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation